Skip to content


Klub anonimowych literkoholików

Cześć jestem Hrw i też jestem uzależniony od czytania.

Czytać zacząłem mając latek ponoć około 5-ciu. Potem było już tylko gorzej… Ze szkolnej biblioteki przestałem korzystać pod koniec siódmej klasy bo nie było w niej nic do czytania (brałem od tej pory tylko lektury). Tam też ustanowiłem swój rekord wypożyczeń: 14 książek jednocześnie (to był Winetou w zeszytach).

Z bibliotekami to w ogóle miałem tak jakoś inaczej — przychodziłem, kładłem oddawane książki na biurko bibliotekarki i wybierałem nowe — dopiero na studiach musiałem się przedstawiać… No ale to pewnie ze względu na fakt, że tam nie odwiedziałem biblioteki 2 razy w tygodniu ;)

Potrafiłem o 16 przyjechać z technikum, zjeść obiad, pójść do biblioteki wymienić książki na nieczytane i przeczytać jedną 400-500 stronicową przed północą. A rekord czytelniczy ustanowiłem w drugiej klasie podstawówki: 800 stron w ciągu dnia — niestety nie pamiętam już co to było…

A teraz? Od jakiegoś czasu nie mogę się zebrać i poszukać biblioteki w okolicy z sensownym wyborem pozycji… Jak czytam wypowiedzi o polskiej fantastyce to równie dobrze mogłoby to być o wierszach Eskimosów bo się nie orientuję… Ale nie zmienia to faktu, że czytam nadal.

A piszę to wszystko przez YaaL i jej małe pole na komentarz ;)

Tagged with .


3 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

  1. Dawid says

    Ciekawe, ja natomiast mam trosze na odwrót. Nigdy nie lubiłem czytać. Jedyne co czytałem to komiksy „Topolino” największy bum, miałem kiedy dostałem PC i dostęp do netu. Wtedy zacząłem czytać, ale podobno to nie jest uznawane za czytanie. Wiec jest ze mną kiepsko. Chociaż ostatnio w wieku 23 lat. Wzięło mnie i zacząłem czytać książki psychologiczne, nie czytam w takiej ilości co Ty, ale jak na mnie to i tak sukces ;)

  2. YaaL says

    Hrw, weź ty się zainteresuj poznańskimi klubami fantastyki, pewnie mają bibliotekę (:

  3. marcink says

    Widzisz mamy podobnie – ja też akurat zainteresowałem się Warszawskimi bibliotekami:) pozdrawiam :)